Trwały stan nadprzyrodzonej łączności z Bogiem. Jest to nadprzyrodzone udzielanie się Boga człowiekowi jako stworzeniu rozumnemu i wolnemu, dzięki czemu człowiek już obecnie w życiu doczesnym, choć w sposób ukryty i nieodczuwalny, uczestniczy w życiu Boga Trójjedynego (J 6, 57; Ef 2, 18) oraz ma zapewnione osiągnięcie zbawienia, czyli ostatecznego zjednoczenia z Bogiem w wieczności (1 Kor 13, 12; 1 P1, 3n; J 3, 2).

      A zatem każdy chrześcijanin dbający o to by żyć wiecznie w niebie wraz ze wszystkim świętymi, a w tym być może z bliskimi, których kocha się tu na ziemi, powinien żyć w łasce. Życie w łasce Bożej, w łasce uświęcającej oznacza stan w którym człowiek nie jest przywiązany do żadnego grzechu ciężkiego (śmiertelnego). Życie w łasce pozwala nam nazywać Boga Ojcem i nosić miano dzieci Bożych. Natomiast grzech ciężki rani człowieka i oddziela od Boga. Człowiek który trwa w grzechu traci miano nazywania siebie dzieckiem Bożym gdyż Bóg brzydzi się grzechem. Człowiek świadomie żyjący, trwający w grzechu ciężkim zrywa nadprzyrodzony stan życia w łasce i jest dzieckiem diabła jak naucza nas Pismo Święte (1 J 3, 8), które zostawił nam jako wskazówkę Jezus Chrystus. Kiedy poprzez grzech śmiertelny zrywamy nadprzyrodzoną więź z Bogiem i nie chcemy się z Nim pojednać, pozostając w oderwaniu od Niego sami, się potępiamy. Popełniając grzech ciężki już sami wchodzimy do piekła choć jeszcze go do końca.